Bulimia a anoreksja

Bulimia a anoreksja

Dzisiaj opanowują nas choroby cywilizacyjne. Media szerzą ideę, że piękni są tylko ci, którzy są szczupli. Nic zatem dziwnego, że młodzi ludzie, którzy dorastają, mający w tym wieku problem z własną tożsamością, są podatni na takie uwagi. Modelki noszą rozmiary nie większe niż 34, a to zazwyczaj dla dziewcząt o średnim wzroście często jest niedowagą. Dla wysokich, które posiadają około 170-180 cm wzrostu tym bardziej. Jednak w modzie o to chodzi. Dziewczęta mają być tylko manekinami, które prezentują kreacje. Jednak na młode umysły działa to zupełnie inaczej. Nagonka na kobiety, które posiadają małą oponkę na brzuchu lub tu i ówdzie podczas siedzenia ujawnia się cellulit sprawia, że młodzież nie chce również stać się obiektem drwin. Dlatego kiedy mają ochotę na coś więcej do jedzenia podczas ustalonej przez siebie diety, pochłaniają ogromne ilości jedzenia, a potem ją zwracają. Takie schorzenie nazywa się bulimią. Osoby, które zaś nie jedzą prawie niczego, są już bardzo chude, ale wciąż widzą siebie jako osoby otyłe cierpią na anoreksję. Obie choroby należy leczyć psychiatrycznie.