Mnóstwo chorób cywilizacyjnych

Mnóstwo chorób cywilizacyjnych

Dziś wszędzie czają się choroby cywilizacyjne. Wielu z nas staje się ich ofiarą. Chorobą cywilizacyjną jest np. aspołeczność. Ludzie coraz więcej czasu spędzają w domach, przed komputerem: tutaj robią zakupy, pracują, rozmawiają ze starymi znajomymi. Nie wychodzą, nie bawią się i zanurzają w wirtualny świat coraz bardziej nawet za pomocą gier. To druga choroba cywilizacyjna czyli uzależnienie od rozrywki wirtualnej. Owszem nie każdy kto gra, jest uzależniony. Uzależniony jest ten, który zapomina o szkole, o pracy, o rodzinie, o podstawowych czynnościach fizjologicznych tyko dlatego, że gra. Kolejnym przykładem choroby cywilizacyjnej jest bulimia. Częściej dotyka dziewcząt, choć chłopcy również na nią zapadają. Media nagłaśniają ideę bycia szczupłym, bo tylko to jest piękne. Bulimia to wilczy apetyt, który każe ludziom zjadać niewiarygodne ilości pokarmu, a potem przez wyrzuty sumienia go zwracać. Inną chorobą, która łączy się ze strachem przez przytyciem jest anoreksja. Ludzie sądzą, że są otyli, choć tak naprawdę maja już niedowagę. W efekcie nie jedzą prawie nic.